poniedziałek, 12 maja 2014

Top 10: bohaterowie książkowi, z którymi chcielibyśmy się zaprzyjaźnić


Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu na blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień.
Nie wiem czy wy też tak macie, ale zapewne tak, że jak czytacie jakąś fajną książkę, to często macie ochotę zaprzyjaźnić się z jakimś bohaterem z niej (może nawet ze wszystkimi, tak też się zdarza - u mnie). W każdym razie, ja, umiałabym wybrać z większości moich lektur na półce jakąś postać, z którą mogłabym pogadać o wszystkim i o niczym. Często po prostu gadam i nie zatrzymuję się na tym, że ''chcę'' i po prostu to robię. Ale w domu. Jak nikogo nie ma i nikt nie może uznać mnie za bardziej walniętą. No to tak się przedstawia obraz tego czegoś, a teraz pokażę, przedstawię wam przyjaciół. Zabawnie. No, to do rzeczy!

Liesel Meminger - postać ze Złodziejki książek, z którą łączy mnie wspólna pasja. Nie do kradzieży książek, rzecz jasna, ale do czytania i patrzenia się na literki i podziwiania. No i dlatego, że dzięki niej nauczyłam się paru rzeczy z historii, które wcześniej mnie nie interesowały.

Clary z Darów Anioła. Właściwie to nie wiem za bardzo dlaczego. Może dlatego, że była cały czas sobą i nie udawała kogoś, kim tak naprawdę nie jest. No i gdy doda się do tego jej ciekawe wypowiedzi i to, co potrafiła zrobić dla bliskich, to w sumie zgadza się:) I nauczyłaby mnie rysować.

Atticus O'Sullivan z Kronik Żelaznego Druida. Jego nie da się nie lubić. Z racji tej, że często się śmieję i mówię dużo dziwnych rzeczy, to wydaje mi się, że rozmowy z Atticusem kończyłyby się najczęściej na zwijaniu się ze śmiechu. I obgadywaniu dziwnych istot. Chyba byłoby spoko.

Thomas z Więźnia Labiryntu. Oprócz tego, że starał się pomagać i chciał wymyślić sposób na wydostanie się z labiryntu, to biegał. Nie mam nikogo w znajomych, kto lubiłby biegać i jak zaczynam mówić o tym z ogromnym entuzjazmem to wszyscy mają miny w stylu: o.O. Więc myślę, że miałabym z nim o czym rozmawiać.

Julia, Jason i Rick z Ulyssesa Moore'a, dlatego że byli ciekawi świata i wszystkiego co jest zamknięte i w jakimś stopniu ukryte. Miałabym co z nimi robić, bo tak jak oni potrafię zadawać milion pytań w ciągu minuty i wkurzać tym dorosłych. I nie odpuszczam, dopóki się czegoś nie dowiem.

Moja ulubiona bohaterka z czasów podstawówki, z którą chciałam zaprzyjaźnić się już wtedy. Uwielbiałam czytać o jej przygodach i ją podziwiałam. I zostało do teraz. Zresztą, kto nie chciałby spotkać Ani z Zielonego Wzgórza?

Marina Zafona z jakiejś tam okładki. To jedna z tych najukochańszych książek, a tytułowa bohaterka swoimi tajemnicami bardzo mnie zaciekawiła i jej przygody stały się dla mnie jakoś dziwnie tak... bliskie. Uwielbiam wracać do tej powieści i do kolejnego spotkania z tą cudowną postacią. Gdybyśmy się zaprzyjaźniły, w końcu mogłabym ją lepiej poznać i oprowadziłaby mnie po Barcelonie :).

Emma ze Szmaragdowego Atlasu, jedna z najbardziej sympatycznych i optymistycznych bohaterek, która pomimo tego, że jest najmłodsza z rodzeństwa, to chyba najbardziej waleczna i potrafi zrobić wszystko dla rodziny. Szkoda, że nie wydano kolejnych tomów, bo ją bardzo polubiłam i chciałabym dowiedzieć się, co wydarzyło się po pierwszym tomie.

No dobra, to chyba koniec. A Wy, jakich macie? :)
Cudowny Ed ^_^

33 komentarze:

  1. Jeśli w książce, którą czytam nie znajdę choć jednej "bratniej duszy" to nie zwiąże się z tytułem ;) Sporo mam takich postaci, które chciałabym spotkać. Z wymienionych przez Ciebie znam Tylko Anię i bardzo ją lubię.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zakochałam się w tej piosence Eda ;).

    OdpowiedzUsuń
  3. Z wymienionych przez Ciebie to lubię Jasona, Julię i Ricka. A moi faworyci to: Marchewa, lord Vetinari, Niania Ogg, Babcia Weatherwax, Śmierć - seria "Świat Dysku" Terry'ego Pratchetta, Win Lockwood z książek Harlana Cobena, Baśka Jeziorkowska z "Pana Wołodyjowskiego", John Coffey z "Zielonej Mili", Wędrowycz i Semen od Pilipiuka, zresztą całe mnóstwo takich postaci, które mają specjalne miejsce w moim sercu! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze chciałam się zaprzyjaźnić z Anią z Zielonego Wzgórza, ale w moim zestawieniu nie może też zabraknąć Harrego, Rona i Hermiony, kiedyś marzyłam, by należeć do ich paczki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paczka Harrego u mnie też! Ale to było takie oczywiste, a chciałam podać takich trochę mniej znanych :D

      Usuń
  5. Rany, jest tyle bohaterów z którymi chciałabym się zaprzyjaźnić! :o Zazwyczaj są to cynicy i osoby sarkastyczne, jednak bohaterką, która zawsze mnie intrygowała i którą chciałam poznać, była Luna z Harrego Pottera!

    A piosenka Eda cudna <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Luna fajna i dziwna, ja też mogłabym :)

      Usuń
  6. Ja się tam nie zaprzyjaźniłbym z żadnym z bohaterów wymienionych przez Ciebie ;D
    Najchętniej poznałbym całą Drużynę Pierścienia ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drużyna Pierścienia u mnie też jest :)

      Usuń
  7. Ciekawe zestawienie, chyba sama takie zrobię :)
    A piosenkę Eda kocham! ♥
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Większości z nich nie znam, ale planuję zabrać się za 'Złodziejkę' i 'Więźnia', więc trochę niedługo nadrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Clary i Ania :) A tak od siebie to Hermiona, Harry i Ron, Georgia i Shaun Mason, Hazel, Frodo i reszta drużyny... Uff, jeszcze trochę by się tego znalazło, to bohaterowie, którzy od razu przyszli mi na myśl :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hazel! Fakt, zapomniałam o niej. Dużo jest bohaterów i trudno wybrać :D

      Usuń
  10. Ja z Katniss, i jeszcze kilkoma innymi bohaterami, ale nie pamiętam w ogóle jak się nazywali, bo dość dawno czytałam te książki :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Liesel jest niesamowitą postacią :)
    Czytałaś "Gwiazd naszych wina"? Bo piosenka jest właśnie z filmu na podstawie książki ;) Cudowna piosenka i cudowna książka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam i bardzo lubię, nawet na blogu jest gdzieś recenzja książki. :)

      Usuń
  12. Jeju to straszne, naprawdę tragiczne! Spośród wymienionych znam jedynie Anię z Zielonego Wzgórza, którą kochałam nad życie, będąc małą dziewczynką. Pamiętam, że mieliśmy tą książkę jako lekturę szkolną i chociaż raz udało mi się zabłysnąć wiedzą z treści lektur, bo nigdy nie lubiłam ich czytać, zresztą do dziś mam tą niechęć.
    Ponadto "Złodziejkę Książek" strasznie chciałabym przeczytać i obejrzeć, rzecz jasna. Już nasza Sherry tak strasznie ją wychwaliła, że po prostu koniecznie muszę się z nią zapoznać.
    A "Marina" leży na półce i czeka na swoją kolej, która być może już nie dawno nadejdzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do Ani też miałam taki stosunek i cały czas o niej gadałam na języku polskim w podstawówce i gimnazjum.:D Złodziejkę musisz przeczytać, książka jest cudowna! A filmu jeszcze nie widziałam. Marina też jest wow! :D

      Usuń
  13. Zgadzam się ze wszystkimi typami! Każda z tych postaci jest genialna i chętnie umówiłabym się z nimi na wypad za miasto ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja chciałabym poznać Hazel, Liesel, Alaskę i psa Marley'a ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. A mnie z Liesel łączy też pasja do kradnięcia książek, ale ciii... Coś ostatnio o ,,Złodziejce książek" zrobiło się głośno, gdy przeczytałam ją kilka lat temu to z nikim nie można było o niej porozmawiać, bo niewiele osób kojarzyło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo powstał film, zawsze tak jest, ze o książce robi się głośniej, gdy powstaje ekranizacja. Ja Złodziejkę przeczytałam jakoś po premierze jej w Polsce. :)

      Usuń
  16. Zdecydowanie Liesel Meminger i Ania z Zielonego Wzgórza to moje ulubione bohaterki!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Znam jedynie Anię i Clary. Obie lubię, choć jednak tę pierwszą zdecydowanie bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też bym się chętnie z Anią Shirley zaprzyjaźniła :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Tag, Atticus tag... i Oberon jako dodatek :D Reszta to też fajne typy, jednak dla mnie to cóż... wszyscy są obojętni, gdy na scenę wkraczają najwspanialsi na świcie bliźniacy Weasley! *^* Jeżu, jak ja bym ich chciała poznać i się z nimi zaprzyjaźnić <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo, fajnie byłoby! ^^ Oni byli tacy nienormalni, że aż fajni :D

      Usuń
    2. oni byli bardzo normalni, tak jak ja! *^* chyba w to nie śmiesz wątpić <3

      Usuń
    3. Przepraszam bo chyba mi coś umknęło... Kiedy byłaś normalna? :*

      Usuń

Jeśli chcesz pozostawić po sobie jakiś ślad - proszę przeczytaj post wyżej, żebyś wiedział/a przynajmniej, co komentujesz. =)