środa, 8 lutego 2012

Szmaragdowy Atlas - John Stephens

 
Tytuł oryginału: The Emerald Atlas
Seria/cykl wydawniczy:
Księgi początku 1
Wydawnictwo:
Bukowy Las
Data wydania:
grudzień 2011

 
,,Najważniejsza jest dla was ... rodzina."

John Stephens  był producentem wykonawczym serialu Plotkara i scenarzystą seriali takich jak: Kochane kłopoty oraz Życie na fali. Ukończył studia pisarskie na wydziale artystycznym, a teraz mieszka w Los Angeles z żoną i psem o imieniu Bug. 

Zanim zaczęłam czytać ,,Szmaragdowy Atlas'', przejrzałam co jest napisane na okładce i tzw. ,,skrzydełkach''. Właśnie wtedy dowiedziałam się, że powieść nawiązuje do tradycyjnych powieści fantastycznych autorów takich jak: C.S. Lewis, J.K, Rowling i Philip Pullman. Dodatkowo jest napisane, że książka stała się bestsellerem New York Timesa i Książką Kwietnia 2011 Amazonu. Zdziwiłam się, bo w Polsce o książce głośno nie jest, a historia zapowiada się świetnie..

Pewnej zimowej nocy ktoś zabiera trójkę dzieci od rodziców. Po dziesięciu latach rodzeństwo nadal nie wie co wtedy się wydarzyło i dlaczego ktoś odsunął ich od dwóch najważniejszych w ich życiu ludzi. Kate, Michael i Emma błąkają się od jednego sierocińca do drugiego. Któregoś dnia trafiają do Cambridge Falls, miejsca które jest tajemnicze, ciche, ale przynajmniej czują, że są bezpieczni. Przynajmniej tak się wydaje na pierwszy rzut oka.. Wędrując po ogromnym domu, znajdują coś, co może im pomóc odpowiedzieć na wiele pytań, albo jeszcze bardziej zagrozić. Dzięki księdze przenoszą się do tajemniczej krainy, w której rządzi wiedźma. Będą musieli pokonać wiele przeszkód, aby uratować to miejsce i ludzi którzy w nim żyją. Dzięki tej wyprawie uświadomią sobie, jakie wartości są dla nich najważniejsze, staną przed trudnymi wyborami i będą walczyć o życie. 

Zabierając się za tę książkę miałam duże wymagania, a to chyba przez ten bestseller i nawiązania do kultowych powieści. Przeważnie przez takie coś, po przeczytaniu czujemy rozczarowanie bo powieść nie spełniła naszych warunków. ,,Szmaragdowy Atlas'' okazał się świetnie napisaną powieścią, dzięki której można zapomnieć o otaczającej nas rzeczywistości. John Stephens napisał naprawdę dobrą historię, w której spotkamy normalnych ludzi, czarownika, krasnoludy i wiele innych takich stworzeń. Praktycznie non stop się coś dzieje; autor nie daje nam chwili wytchnienia. Napisałam praktycznie, bo na samym początku przez kilkadziesiąt stron, książka trochę mnie nudziła i się potwornie dłużyła. Jednak kiedy trafiają do tego drugiego świata, wszystko przybiera dużo szybszy obrót spraw.

W ,,Szmaragdowym Atlasie'' często gubiłam się w tym co autor napisał i musiałam kilka razy czytać dany fragment. A takich było kilka.. Było to spowodowane chyba podróżami w czasie, raz o kilka lat w przyszłość, później kilkanaście itd. Wędrówki mnie trochę pogubiły, ale ogólnie motyw podróżowania w czasie bardzo mi się podobał. Książka również posiada swoje ,,drugie dno'' - pokazuje nam wartości, które powinny być ważne dla każdego człowieka. 

Powieść ,,Szmaragdowy Atlas'' wywarła na mnie pozytywne wrażenie i uważam że jest bardzo ciekawą lekturą, którą warto poznać, chociaż na pewno nie jest książką dla wszystkich osób. :) Mimo kilku minusów warto przeczytać, aby poznać tak niecodzienny świat! Polecam.
Moja ocena 4/6 , 6/10
Za książkę dziękuję serdecznie wydawnictwu Bukowy Las!
 

28 komentarzy:

  1. Widziałam tę książkę i za każdym spojrzeniem zastanawiałam się, czy przeczytać tę powieść. Jak widzę, ocena jest nawet dobra, więc jak znajdę w bibliotece, to po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oceniłabym ją wyżej gdyby nie ten początek i te gubiące mnie wędrówki. I gadanie bohaterów którzy nie rozumieli sami siebie a ja miałam ich jeszcze zrozumieć :D

      Usuń
  2. Bardzo chciałabym przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię kiedy muszę kilka razy czytać dany fragment, by zrozumieć co właściwie autor miał na myśli. Toleruję to w książkach naukowych, ale w beletrystyce nie, więc chyba sobie odpuszczę, chociaż brzmi całkiem ciekawie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam taki problem, może akurat ty nie. Gubiłam się w ich wypowiedziach ;d

      Usuń
  4. Szczerze mówiąc ja ją uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się !!! Rozejrzę za za nią dla dzieciaków :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie nie dla mnie, mimo wielu namówień nie potrafię się do tej książki przekonać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam i mi się spodobała, choć rzeczywiście czasem było można zacząć się wahać w którym obecnie jesteśmy czasie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Z przyjemnością zagłębiłabym się w lekturę. Mam nadzieję, że początek mnie nie zniechęci. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Urocza okładka i pociągająca treść...:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pozytywna lektura? TO już dobra rekomendacja ;) Przeczytam xD

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie byłam zbyt pozytywnie nastawiona, ale dzięki Tobie czuję się bardziej przekonana ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. No tak - zrób mi na nią ochotę. A miej wyrzuty sumienia! :}

    Poszukam, mam nadzieję, że trafi w moje ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Na mnie nie działa napis "Bestseller New York Timesa", bo tak naprawdę, to dla nich bestsellerem są dość często naprawdę straszne gówienka :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakoś tytuł mnie nie przyciąga, choć jestem ciekawa historii jaką mogła wymyślić osoba związana z takimi serialami jak np. Plotkara :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie mam szczególnych ciągot do tej książki, nawet ten magiczny świat mnie nie przekonuje... póki co pass.

    OdpowiedzUsuń
  16. Książkę tę miałam przyjemność przeczytać i przyznaję, że nie zawiodłam się na niej. Wiele się działo na kartach tej powieści, dzięki czemu nie było nudno. Z chęcią sięgnę po dalsze losy rodzeństwa.

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak ja Ci jej zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czytałam i miło ją wspominam, bardzo przyjemna lektura. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Chyba musiałby się jednak poważnie zastanowić.
    Nie wiem czemu, ale mnie nie ciągnie do tej książki.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Według mnie to bardzo przyzwoita lektura, którą czyta się szybko i zainteresowaniem. Niestety nie powtórzy fenomenu Pottera.

    OdpowiedzUsuń
  21. Chyba odpuszczę sobie tę książkę, przynajmniej na razie, ale jeszcze się zastanowię. ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie wiem z chęcią się zapoznam, ale chyba w późniejszym terminie. Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  23. Dlatego ja bardzo chętnie po nią sięgnę:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Książkę mam, też zainteresowało mnie znikome zainteresowanie w Polsce wobec takich pochwał na świecie...

    OdpowiedzUsuń
  25. To jest superr książka czytałam ją już 10 razy xD

    OdpowiedzUsuń

Jeśli chcesz pozostawić po sobie jakiś ślad - proszę przeczytaj post wyżej, żebyś wiedział/a przynajmniej, co komentujesz. =)