wtorek, 4 grudnia 2012

Zazdrość - Gregg Olsen


Tytuł oryginału: Envy
Seria/cykl wydawniczy: Pusta trumna tom I
Wydawnictwo: Bukowy Las
Data wydania: wrzesień 2012
Książka dostępna tutaj: .klik.
 „- Co my tutaj w sumie robimy? - zapytała Hayley.
- Nie jestem pewna – wyznała jej siostra. - Dlaczego zawsze musisz mieć powód? Powód to coś, co ludzie wynajdują, żeby nadać sens rzeczom, które nie mają sensu.”

 Czy wiemy czym jest zazdrość? Według słownika jest to: ''uczucie, odczuwane w sytuacji frustracji, gdy znany jest obiekt zaspokajający potrzebę i osoba posiadająca ten obiekt.'' A czy wiemy ile złego może ona wyrządzić? Obawiam się, że nie. Ja też nie byłam tego do końca świadoma, nawet nie przypuszczałam, że może wyniknąć z tego coś aż tak złego. Właśnie dzięki książkę Zazdrość odkryłam to i zrozumiałam, że naprawdę powinniśmy docenić to co mamy i nie zazdrościć niczego innym.

Katelyn wydaje się być taka jak inne osoby w jej wieku, ale jak się okazuje, jest przygnębioną nastolatką, której nie powodzi się w życiu. Bohaterka odkrywa różne rodzaje zła w dniu swojej śmierci, której nie zaplanowała i która pojawiła się niespodziewanie. Po ukazaniu się oficjalnego ustalenia wszyscy dowiedzieli się, że śmierć Katelyn był wypadkiem. Jednak bliźniaczki w to nie wierzą i postanawiają na własna rękę odnaleźć osobę, która przyczyniła się do śmierci ich koleżanki z klasy. Podczas swojego śledztwa odkrywają też pewną prawdę, która może być bardziej niepokojąca niż mogły sobie wyobrażać. Poznają też sekret z przeszłości, który dotyczy właśnie ich, a nie miały nim pojęcia.. Czy Katelyn popełniła samobójstwo, czy może ktoś ją zamordował? Czy Hayley i Taylor uda się rozwikłać zagadkę?

Sięgając po tę książkę nie oczekiwałam wiele i tak naprawdę było mi obojętne, czy ją przeczytam czy nie, ale byłam ciekawa tego, co w niej znajdę i czy mogłaby mnie zaciekawić. Pomysł napisania takiej powieści, wydał mi się całkiem interesujący i postanowiłam zaryzykować. Okazało się, że nie mam czego żałować, bo przyjemnie spędziłam czas, który poświęciłam na czytanie tej pozycji. Historia wciągnęła mnie już od samego początku, dzięki czemu powieść czytało się błyskawicznie i nawet nie wiem kiedy minęło całe popołudnie.. Podobało mi się też to, że autor nadał bliźniaczkom pewne zdolności, których wcześniej nie spotkałam w innych tego typu powieściach. Nawet sam wątek dwóch sióstr wydał mi się najbardziej interesujący i to w jaki sposób potrafią rozwiązać nawet najbardziej ukryte tajemnice. 

Gregg Olsen stworzył barwne i wyraziste postaci, chociaż nie do wszystkich to stwierdzenie się odnosi. Niemniej jednak mając na myśli bohaterów, o których mowa była najczęściej, jest całkowicie uzasadnione. Taylor i Hayley takie właśnie są - czuć od nich pozytywną energię, pomimo przykrych wydarzeń, które miały ostatnimi czasy miejsce w ich małym miasteczku. Dowiadujemy się o siostrach całkiem sporo, a jednak o tym skąd ich zdolności się wzięły, nie wiemy nic. A szkoda, bo z chęcią odkryłabym to. Katelyn i jej sposób myślenia mogłam poznać tylko przez chwilę, później mogłam jedynie obserwować co myśleli o niej jej znajomi.

Zazdrość ogólnie rzecz biorąc spodobała mi się, nie tylko ze względu na ciekawą fabułę i wyraziste postaci, ale również dzięki prostemu językowi, który bardzo przypadł mi do gustu, dzięki czemu czytanie tej powieści sprawiało mi dużą przyjemność. Mimo tych wszystkich plusów wyłapałam, też pewne mankamenty, które wpłynęły na końcową ocenę książki.. Pierwszym jest nieudane zakończenie, które w ogóle do mnie nie przemówiło, ponieważ było niedopracowane i sprawiało wrażenie sztuczności. Po drugie myślałam, że skoro główna bohaterka umarła w niewyjaśnionych okolicznościach, to będzie więcej mrocznych momentów, w których poczuję dreszczyk emocji,  a było ich naprawdę niewiele, a jeśli były to czułam je jedynie kiedy mowa była o bliźniaczkach. Po trzecie autor nie wykorzystał w pełni swego pomysłu, albo specjalnie wszystko uprościł, myśląc, że jeśli jest to pozycja przeznaczona dla młodzieży, to tak trzeba. Właśnie, że nie! O ile ciekawsza byłaby ta historia, gdyby wprowadził więcej szczegółowych wątków, a nie tylko skupiał się na ogólnym zarysie fabuły.

Zazdrość to pozycja, którą warto przeczytać i zapoznać się z pojęciem zazdrości wśród dzisiejszej młodzieży i do czego może ona doprowadzić. Uważam, że jest to idealna powieść na nudne wieczory, czy też dla fanów kryminałów z wątkami paranormalnymi. Mimo, że nie są te wątki poprowadzone do końca i nie dowiemy się z każdego tyle, ile byśmy sobie tego życzyli. Niemniej jednak są w jakiś sposób ciekawe i powinny Was zainteresować.  Ciekawe sprawą jest też to, że fabuła została oparta na autentycznym wydarzeniu - samobójstwie nastolatki z 2006 roku.
Moja ocena 4+/6 7/10
Za książkę dziękuję wyd. Bukowy Las!

Z pozdrowieniami dla Olki :)

28 komentarzy:

  1. Ogólnie rzecz biorąc książka wydaje się być interesująca, jednak po poznaniu zakończenia (które sama mi wyjawiłaś!) jestem trochę sceptycznie nastawiona. Również pozdrawiam : * Best wishes!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby nie było.. sama chciałaś je poznać :D

      Usuń
    2. powiedziałaś zakończenie ?! oj nieładnie.... xd

      a ksiazkę czytałam i mnie sie tam też podobała ;D chętnie sięgnę po kolejne części xd

      Usuń
  2. Okładka mnie odstrasza, ale przecież nie będę się nią sugerować :) Może kiedyś...

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdrość, zazdrość...to chyba książka idealna dla mnie, bo usilnie walczę z tą zgubną emocją. Szkoda tylko, że temat nie został wykorzystany w taki sposób, by faktycznie mógł się bardzo spodobać(co wywnioskowałam z Twej recenzji :))No i okładka przypomina mi odrobinę "Światła pochylenie".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też wkurza to uczucie i staram się go pozbyć. I mi też przypomina okładkę Światła pochylenie ;)

      Usuń
  4. Ostatnio pisałam do wydawnictwa w sprawie egzemplarza do recenzji, ale coś milczą ;] Przeczytam, choć nie wiem, kiedy ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo podobała mi się ta książka! Naprawdę można ją polecić ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiele dobrego czytalem o tej ksiazce i musze w koncu sie na nia skusic :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. Od dłuższego czasu mam w planach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę się za nią zabrać w końcu. Widzę, że czytasz Zatruty tron - czekam na Twoją opinię;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytam, czytam. Już dawno skończyłabym gdyby nie szkoła, a strasznie zżera mnie ciekawość co dalej będzie ;=P

      Usuń
  9. Gdy przeczytałam pierwszą część recenzji od razu chciałam brać za długopis oraz kartkę i zapisywać tytuł, ale później zdecydowanie mój zapał się ostudził. Nie lubię kiedy autor czegoś nie dokańcza i nie stara się by książka wypadła jak najlepiej. Z tych właśnie powodów raczej sobie odpuszczę. Co do recenzji to uważam, że jest jedną z lepszych jakie napisałaś. Cudownie się czyta i twoje myśli są ładnie ubrane w słowa:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też to trochę wkurzyło, bo mimo ze nie wiedziałam do końca czego mogę sie po niej spodziewać, to myślałam że wątki zostaną poprowadzone do końca i jakoś ciekawie rozwinięte. Szkoda :/
      Dziękuję :) Strasznie mi miło :*

      Usuń
  10. Jaka hipnotyzująca okładka! ;o

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo chcę ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  12. Książkę przeczytam na pewno, chociaż strasznie nie lubię nie dokończonych wątków. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. już mi mignęła tu i tam. ta okładka jest straszna, powiem szczerze, i mnie to zniechęca, jak i tematyka.

    OdpowiedzUsuń
  14. Interesująca propozycja, jak mi się uda to ją przeczytam. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak widzę tę książkę na półkach w księgarniach to słyszę taki cichy głosik "kup mnie, kup mnie". Coś przeczuwam, że niedługo poddam się i wreszcie ją zakupię ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Książkę nabyłam drogą wymiany i czeka na swoją kolei. Jednak jak na razie to mi do niej nie śpieszno :P Chyba, że mnie nagle coś trześnie, że będę koniecznie chciała przeczytać w najbliższym czasie :D

    OdpowiedzUsuń
  17. No to nie jest tak źle, to nawet spoko :) Chociaż akurat po zazdrość nie zamierzam sięgnąć.

    Natomiast widzę, że czytasz pierwszy tom mojej ukochanej serii. Miłego czytania i czekam na reckę! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwie to już skończyłam dzisiaj czytać i wprost kocham :D Tylko zakończenie jakoś nie powaliło mnie na kolana, ale i tak pragnę już 2 tomu <3

      Usuń
  18. Uwielbiam to, gdy nie oczekuję od jakiejś książki zbyt wiele, a potem okazuje się, że jest ona całkiem niezła :) Szkoda, że zakończenie jest takie sobie, okładka też szczerze mówiąc średnio przypadła mi do gustu, ale poza tym może będzie nieźle ;))

    OdpowiedzUsuń
  19. Z przyjemnością sięgnę po tę książkę. Świetna okładka!!

    OdpowiedzUsuń

Jeśli chcesz pozostawić po sobie jakiś ślad - proszę przeczytaj post wyżej, żebyś wiedział/a przynajmniej, co komentujesz. =)