środa, 26 czerwca 2013

Karminowy szal - Joanna M. Chmielewska


Wydawnictwo: MG
Data wydania: 17 kwietnia 2013
 „Kiedy myśli o innym tacie, czuje się jakoś tak dziwnie. Bo to chyba źle chcieć innego tatę, niż się ma.''

Lubię powieści, w których przeplatają się tematy trudne z tymi sielankowymi. Tak jest właśnie w nowej książce Joanny M. Chmielewskiej, od której oczekiwałam świetnego powrotu do Piwnicy pod Liliowym Kapeluszem. Z twórczością autorki zapoznałam się po raz pierwszy będąc w podstawówce - Historia srebrnego talizmanu pokazała mi nieznany świat, w którym zawarte były ważne wartości. Drugie spotkanie odbyło się rok temu, tym razem z opowieścią dla dorosłych, a trzecie kilka dni temu. Muszę przyznać, że każde z nich było bez wątpienia udane i jestem pewna, że po pozycje tej pisarki mogę sięgać w ciemno bo i tak będzie się je świetnie czytać.

Trzy kobiety, wspólna przeszłość i jeden cel. Marta, Maria i Magda przyjaźniły się w dzieciństwie, ale później ich drogi się rozeszły. Co ich połączyło po tylu latach? Tajemnica, którą każda z nich skrywała i w pewien sposób wpłynęła na ich życie... Tym razem postanawiają zakończyć to co prześladowało ich myśli i zamknąć pewien dział ich historii. Omawiać swoje plany i dzielić się swoimi przeżyciami i doświadczeniami będą w znanej wszystkim Piwnicy pod Liliowym Kapeluszem.

Kiedy zobaczyłam zapowiedź tej książki, wiedziałam że prędzej czy później ją przeczytam ze względu na powrót do starych bohaterów i ten niecodzienny klimat, który potrafi stworzyć jedynie Joanna M. Chmielewska. Muszę się jednak przyznać, że na początku nie wiedziałam dokładnie o co w tej historii chodzi i jak się rozwinie - jednak po dwudziestu stronach wszystko zaczęło się wyjaśniać, a ja strona za stroną coraz bardziej wgłębiałam się w losy głównych postaci i odnajdywałam osoby z Sukienki z mgieł! Świetnie było dowiedzieć się, co u nich słychać i jak potoczyło się to wszystko. Kreacja kobiet, wokół których tak naprawdę wszystko się kręci wypadła całkiem interesująco, ponieważ nie były zwykłymi i zapłakanymi duszyczkami, ale pomimo wielu przeżyć miały w sobie to coś, co nie pozwalało o nich zapomnieć. Cieszę się, że pisarka postawiła jednocześnie na wyrazistość i subtelność.

Czytelnicy, którzy czytali pozycje Chmielewskiej wydane przez wydawnictwo MG, będą wiedzieć że są zawarte w nich tematy trudne jak i te codzienne, zabawne, refleksyjne - dzięki takiej różnorodności powieści nabierają charakteru i nie nudzą. Tak jest w przypadku Karminowego szala, który mnie rozbawiał, zaskakiwał, smucił i skłaniał do rozmyślań.

Ja osobiście tę pozycję uważam za świetną i poleciłabym ją Wam niezależnie od tego, czy znacie Sukienkę z mgieł, czy też nie. Jest to odmienna opowieść, w której został zawarty zupełnie inny problem i jestem przekonana, że sprawdzi się idealnie na wszelkie wyjazdy wakacyjne. Spotkanie z Martą, Marią i Magdą zaliczam jako jedno z udanych i wyczekuję kolejnych takich spod pióra tej pisarki. Polecam!
Moja ocena 5/6, 8/10
Za książkę dziękuję wydawnictwu MG.

14 komentarzy:

  1. Mam "Wszyscy jesteśmy podejrzani" tej autorki na półce, niedługo zabieram się za czytanie i jeżeli przypadnie mi ta książka do gustu, to być może zapoznam się z pozostałymi powieściami Chmielewskiej. :) Jakoś nigdy nie ciągnęło mnie do twórczości tej autorki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to nie ta Chmielewska... ;-)

      Usuń
    2. O, dopiero zobaczyłam, że Scarlett również to zauważyła. Wiele osób myli obie pisarki. :)

      Usuń
    3. Też się spotkałam z myleniem tych dwóch pisarek, chociaż nie znam żadnej książki tej drugiej Chmielewskiej. Przy tej pierwszej zazwyczaj jest Joanna M. Chmielewska i tak odróżniam. :P

      Usuń
    4. O, proszę. Mój błąd, nawet nie wiedziałam. :)

      Usuń
    5. Tak to jest, gdy się nie czyta polskich pisarek i nie zna ich twórczości. :)

      Usuń
  2. Czytałam jakiś czas temu i bardzo polubiłam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam za sobą "Sukienkę z mgieł" oraz "Poduszkę w różowe słonie", więc na pewno zapoznam się z "Karminowym szalem". :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja właśnie zaczynam czytać tą książkę i jestem pozytywnie nastawiona do niej :) Twoja recenzja mnie w tym jeszcze bardziej utwierdziła !

    OdpowiedzUsuń
  5. Kocham "Sukienkę z mgieł"! <3 I muszę koniecznie poznać inne książki tej genialnej polskiej autorki, z "Karminowym szalem" ma czele :3

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiele o powieści słyszałam i chętnie poznałabym losy bohaterów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. No to chyba nie dla mnie, choc wiele recenzji cyztalam, ale chyba zadna mnie nie namowi do siegniecia po ta pozycje.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wczoraj przeczytałam "Karminowy szal", jako pierwszą z książek tej Chmielewskiej i jestem zawiedziona. Spodziewałam sie zdecydowanie lepszej lektury, po tych wszystkich zachwytach, tymczasem uważam ten tytuł za mocno przeciętny.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli chcesz pozostawić po sobie jakiś ślad - proszę przeczytaj post wyżej, żebyś wiedział/a przynajmniej, co komentujesz. =)