piątek, 4 lipca 2014

Wygraj nową książkę Greena!

Hejo! Zgodnie z tradycją, zawsze po premierze nowej książki Greena razem z wydawnictwem Bukowy Las organizuję konkurs, w którym można ją wygrać. Tym razem będzie to 19 razy Katherine, niedawno przeze mnie recenzowana. Mnie co prawda nie urzekła jakoś specjalnie, ale może komuś z Was spodoba się bardziej. Tak więc - zapraszam na konkurs! :)

 Wystarczy w komentarzu podać swój e-mail, oraz odpowiedzieć na pytanie konkursowe:

Jaką książkę poleciłabyś/poleciłbyś osobie, która jest egocentrycznym dupkiem i dlaczego akurat taką? (Odsyłam do mojej recenzji, akapit czwarty).

Konkurs trwać będzie do 18 lipca (dwa tygodnie). Wygra osoba, której odpowiedź najbardziej mi się spodoba (będzie najciekawsza, najbardziej się wyróżniająca itd.). Wyniki podam na blogu i odezwę się na podany e-mail.

+ Będzie mi bardzo miło, jeśli polubicie NIEBIAŃSKIE PIÓRO na facebooku. :)
Powodzenia!

30 komentarzy:

  1. Osobie, któa jest dupkiem poleciłabym "Sprawiedliwość w Dachau", albo inną dowolną książkę o holocauście, lub wojnie, aby zobaczyła, że są większe problemy niż muchy na nosie. I może by się ogarnęła ;)


    kmastalerczyk@gmail.com :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jak zwykle pod prąd - zawsze trochę mnie pociągały takie egocentryczne typy, wobec tego polecam książkę, którą uwielbiam, a która traktuje o uczuciu między dwoma takimi postaciami. Nie wiadomo która gorsza ;) Scarlett + Rhett, czyli klasyka - "Przeminęło z wiatrem" :)

    karriba.mikela@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Drogi Egocentryczny Dupku!
    Pragnę zauważyć, że świat nie kręci się wokół Ciebie, chociaż Ty jesteś przekonany, że tak właśnie jest. Na Ziemi jest ponad 7 miliardów ludzi, każdy z nich jest wyjątkowy na swój sposób i wyobraź sobie, o ile Twój egocentryczny mózg Ci na to pozwoli, że każdy z nich ma jakieś problemy, które z pewnością są o wiele bardziej poważne niż Twoje (z całym szacunkiem, nie mam zamiaru umniejszać wagi Twoich "problemów"). Wokół jest mnóstwo osób chorych, cierpiących, które z wielką chęcią zamieniłyby swoje problemy na Twoje. Bez zastanowienia. Jeśli trudno jest Ci to dostrzec, może łatwiej będzie Ci o tym przeczytać. Polecam Ci książkę "Złodziejka książek". Opowiada o losach dziewczynki- Liesel, która żyje w czasach II Wojny Światowej. Dla niej i dla bliskich jej osób każdy dzień wiąże się ze strachem o życie własne i najbliższych. Pewnie powiesz, że to było dawno, że nie było Cię jeszcze na świecie, kiedy te tragiczne zdarzenia miały miejsce. Ale spójrz, na świecie wciąż wielu ludzi żyje w miejscach, w których toczone są wojny i konflikty. Dzieci, niewinni ludzie. Oni marzą o normalnym życiu, banalnych problemach, które dla nas są codziennością, a dla niektórych nawet "tragediami" typu: chwilowy brak Internetu.
    Wracając do książki, Liesel i jej bliscy mimo wszystkich tragedii, które się rozgrywają, starają się żyć w miarę szczęśliwie. W najmniejszych drobiazgach potrafią dostrzec coś dobrego, uśmiechają się i cieszą tym, co mają, każdym kolejnym dniem. Pomagają sobie nawzajem. Nie będę Ci opisywać wszystkiego, bo nie potrafię tego przekazać tak pięknie, jak autor książki. Przeczytaj ją, a zrozumiesz, co mam na myśli. Mam nadzieję, że ta książka zmieni Twój sposób postrzegania świata, ludzi i ich problemów oraz pomoże Ci stać się kimś, kto zauważa prawdziwe tragedie, stara się pomagać innym, a nie myśleć tylko o sobie.

    nutka.n@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Osobie, która jest dupkiem do potęgi polecam Złodziejkę książek Marcusa Zusaka. Niech zrozumie, że ludzie nie zawsze mieli tyle szczęścia, by żyć w bezpiecznym świecie. Może uświadomi sobie, że niegdyś zastanawialiśmy się nad tym, jak przeżyć, a nie co na siebie włożyć. W świecie wojny wszystko wygląda inaczej, nie ma czasu na miłość, przyjaźń, dbanie o zdrowie a co dopiero na randki, zakupy, czy podróże. Może coś bym w tej osobie zmieniła. A może to niemożliwe...

    kaka23.06@amorki.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Egocentryczny dupku!
    Ze względu na Twoją postawę polecam Ci przeczytać książkę Jodi Picoult, pod tytułem "Dziewiętnaście minut". Dlaczego akurat ją? Ponieważ w tej historii, przez ludzi takich jak Ty, biedny, niczemu niewinny chłopak dostaje poważnych zaburzeń psychicznych i chcąc się zemścić dokonuje rzeczy okrutnych, bardzo przykrych w skutkach. Gdybyś ją przeczytał, być może dałoby Ci to choć trochę do zrozumienia, że Twoje postępowanie sprawia tak wiele bólu osobom żyjącym wokół Ciebie. Może czytając, spojrzałbyś na swoje postępowanie z innej perspektywy i przemyślał to, jakim człowiekiem jesteś i zdecydowałbyś się coś w sobie zmienić.

    m.m.boranowska@poczta.fm

    OdpowiedzUsuń
  6. Książeczkę mam i zabieram się za nią w weekend, także życzę powodzenia wszystkim w konkursie :)
    Pozdrawiam!
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  7. Zastanawiam się czy egocentryczny dupek miałby w ogóle ochotę na jakąś książkę? Wydaję mi się, że najlepszą dla niego lekturą byłby jego własny pamiętnik. Ewentualnie wielki notes, w którym mógłby się szczycić swoimi osiągnięciami, ale jeśli to by mu nie pomogło lub nawet o zgrozo go nie zaciekawiło poleciłabym mu coś co totalnie by go wkurzyło i sprawiło, że przez chwilę mogłabym się poczuć jak dupek, który zrobił w konia ponoć największego dupka. Poleciłabym mu "Dumę i uprzedzenie", a co mi tam... będę dupkiem :D

    szeptywyobrazni@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Książkę mam i niedługo się za nią zabieram :) I życzę wszystkim powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Egocentryczny dupku, jeśli wydaje Ci się, że wszystko wiesz i masz, cały świat kręci się wokół ciebie, a inni to publiczność i drobni posługacze - polecam książkę Magdaleny Rittenhouse "Nowy Jork"! Po pierwsze jest to wysmakowana lektura, która musi obudzić wrażliwość i wyobraźnię u najbardziej otępiałej i egoistycznej postaci. Po drugie zamiast gadać o sobie - ucichniesz i skupisz się na lekturze, która Cię zaczaruje, zapewniam. Jeśli jesteś przekonany, że masz wszystko - zmienisz zdanie - nie mieszkasz w bajecznie opisywanym przez autorkę NY, a jeśli mieszkasz - nie szkodzi. Zakładam, że nie wiesz o nim nawet w połowie tyle co Rittenhouse! Po ostatnie, ta pasjonująca lektura dostarczy Ci wielu nieprawdopodobnych historii o innych egocentrycznych dupkach nastawionych na american dream. Niektórym udało się go spełnić. Większość poległa po drodze. Niech to Cię przywoła do porządku!
    Pozdrawiam
    polina4@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla egoistycznego dupka odpowiednia byłaby książka "Pokój", Emmy Donoghue. Dlaczego? Pokazuje ona tragiczne następstwo czynu, który był wywołany przez delikatnie mówiąc dupka. Uświadamia, że gwałt to nie jest chwilowe zdarzenie, o którym można zapomnieć. Nie, on ma swoje konsekwencje, bo przez niego cierpią inni ludzie - ofiara oraz owoc gwałtu. Może gdyby taki dupek przeczytał tę książkę, zobaczyłby, że niektóre ludzkie zachowania są niewybaczalne i należy tłamsić je w zarodku, bo mają smutne następstwa.

    elaluczkow@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Poleciłabym zdecydowanie "Pół litra na krawędzi", bo to po prostu książka, która naprawdę mi się nie podobała - kij w oko egocentrycznemu dupkowi ;)

    ksiazkoholizm@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Egocentryczny dupek najprawdopodobniej myśli, że jest najbardziej egocentrycznym dupkiem w całej galaktyce i się tym szczyci. W końcu taki ktoś żyje w przekonaniu, że jest najlepszy we wszystkim, toteż najlepszy również w egocentrycznym dupkowaniu. Otóż nie, przykro mi to pisać, ale egocentryczny dupek żyje w błędzie, bo ten chlubny tytuł należy się wyrachowanej i cudnej jak obrazek Kasi O'Hara, która miała tak wielkie mniemanie o sobie, że kazała się nazywać dość egzaltowanym imieniem Scarlett. I z tych właśnie powodów, niby egocentrycznemu dupkowi kazałabym przeczytać "Przeminęło z wiatrem". Niech sobie uświadomi, że wcale nie jest najlepszy w swojej dziedzinie, straci trochę pewności siebie i przyzna, że tak, mam rację, Scarlett przebija go we wszystkim. A przy tym taki osobnik powinien dowiedzieć się, że dupkowanie prowadzi do utraty Rhetta, a Rhett to ktoś, kogo nikt, absolutnie nikt nie chce utracić. Bo to ideał jest.

    pomiedzyswiatami@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Poleciłabym mu przeczytać ,,Okularnice'' . Ukazuje jak ludzie mogą skrzywdzić inne osoby. Między innymi młodzież, słabą emocjonalnie. Jak bardzo ludzie mogą zmienić też skrzywdzonego człowieka, który zamienia się w tylko i wyłącznie egoistę, dążącego do spełnienia marzeń, raniąc przy tym osoby, które go wspierały.

    natcio2000@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapraszam na bloga z konkursami/rozdaniami, możesz dodać także swój konkurs ; )
    http://blogowekonkursy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Egocentryczny dupek powinien przeczytać książkę Katarzyny Grocholi ,, Houston, mamy problem ''.
    Narracja prowadzona jest z punktu widzenia mężczyzny, Jeremiasza Chuckiewicza dlatego myślę,że byłoby to dużym plusem dla owego dupka. Nasz egocentryk poznałby świat miłego mężczyzny, który z wykształcenia jest operatorem filmowym, jednak zamiast pracować w swoim zawodzie, naprawia telewizory, radia i wszystkie sprzęty elektroniczne, które ludzie posiadają w domach. Życie Jeremiasza pełne jest nieoczekiwanych zwrotów akcji i niespodzianek, które są jednocześnie niesamowicie zabawne! Nie sposób nie śmiać się czytając książkę Grocholi.
    Wybrałam akurat tę książkę, ponieważ myślę,że egocentryczny dupek mógłby zmienić swoje nastawienie do świata i do siebie samego poprzez dużą dawkę dobrego humoru. Dzięki tej książce nabrałby dystansu, ujrzałby świat w innym świetle i być może zmieniłby swoje postępowanie. Jestem pewna,że polubiłby Jeremiasza i gdyby miał okazję spotkać go w prawdziwym świecie, na pewno staliby się dobrymi kumplami.

    aduska11ada@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. Gdybym kiedykolwiek spotkała na swojej drodze egocentrycznego dupka z pewnością poleciłabym mu książkę, pt. "Jutro" Johna Marsdena. Dlaczego? Cóż, może dlatego, że książka przedstawia obraz kilku nastolatków, którzy muszą ze sobą współpracować, aby przeżyć. Co im się swoją drogą kulawo udaje... W każdym razie żyłabym nadzieją, iż ów egocentryczny dupek kiedykolwiek przeczyta poleconą przeze mnie książkę i spróbuje wyciągnąć z niej morał.

    etsumi14@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Gdybym kiedykolwiek spotkała na swojej drodze egocentrycznego dupka poleciłabym mu serię książek Jo Nesbo o Harrym Holu! Powiedziałabym mu tak:
    Egocentryczny dupku, mam coś dla Pana,
    Coś co, przeczytałam z ciekawością sama!
    Książkę Jo Nesbo o Harrym Holu,
    O takim jak Ty, nieznośnym molu!
    Też jest takim dupkiem co nie myśli o innych
    I szuka wszędzie tylko winnych!
    Jest ironiczny i taki pijaczyna,
    Ale on uważa, że to nie jego wina!
    Ciężki i brudny charakter posiada,
    I to jest właśnie jego największa wada!
    Egocentryczny dupku, toż to seria dla Ciebie!
    Który tak bardzo idealizuje siebie :)

    mo-niska1@o2.pl


    OdpowiedzUsuń
  18. Dupkowi egocentrykowi poleciłabym książkę pt. "Milion małych kawałków". To ponad 500 -set stron historii jednego człowieka, który uległ narkotykom i alkoholowi oraz w zgorzkniały sposób przeżywa kolejny dzień życia, by w końcu doprowadzić się do autodestrukcji. Z każdym słowem autora przeżywamy z nim jego dramaty, razem z nim podejmujemy walkę z nałogiem. Droga ta nie jest usłana różami, a jednak z wielką mocą kibicujemy bohaterowi i dążymy z nim do szczęśliwego końca. To jedno z tych dzieł, po których głęboko przeanalizujemy swoje życie by spróbować żyć lepiej.

    pm950@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. Egocentrycznemu dupkowi poleciłabym książkę pt.'' Kwiaty na poddaszu''. To jest książka, która (moim zdaniem) wstrząśnie każdym. I to jest powód dla którego poleciłabym takiej osobie przeczytanie tej książki - żeby na czas czytania przewróciła jej życie do góry nogami, żeby ''uderzyła ją'' w twarz.
    a.rebacz99@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  20. Z całą pewnością takiej osobie, poleciłabym jakże zaskakującą i pouczającą lekturę, jaką jest "Mały Książę". Nie jestem pewna czemu, ale jestem pewna, że odmieniłaby cię tak samo jak mnie... Ma w sobie wiele ważnych wartości i wiem, że może to banał, ale naprawdę ją uwielbiam. Zrozumieją mnie tylko ci, którzy przeczytali ją sercem, a nie oczami. Właśnie dlatego i tą książkę poleciłabym "egocentrycznemu dupkowi"

    lullka@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  21. Ty, dupku! Tak, ty tam! Przeczytaj to: "Dreszcz" Ćwieka. Jak to "po co"? Żebyś się przekonał, że większe dupki od Ciebie są superbohaterami, a ty nic, tylko o sobie myślisz!
    nadeine@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. Czasem sama czuję się jak egocentryczny dupek. Wiesz jak to jest: stres, zmęczenie, wszyscy mają do ciebie pretensje, a ty nie masz zamiaru silić się na uprzejmości. Bywa. I choć nie lubię być egocentrycznym dupkiem [to w ogóle ma żeński odpowiednik?] to czasem nie da się tego uniknąć. Mam jednak świadomość, równie beznadziejny stan ducha co depresja więc, żeby nie zabić siebie (i wszystkich w promieniu kilometra) stosuję pewne środki zaradcze. A cóż jest lepszym środkiem zaradczym dla książkoholika niż... książka? W takich sytuacjach sięgam sobie po "Hopeless". Dlaczego, zapytasz? Romans ma mnie wyprowadzić z tego dupkowatego stanu? A no widzisz, bo to nie jest taki zwykły romans. To książka która daje porządnego kopa w sam środek serca. Sprawia, że kanaliki łzowe potrzebują interwencji hydraulika bo nie przestają zalewać twarzy potokami słonych wodospadów. Głowna bohaterka miała do czynienia z najgorszym możliwym rodzajem egocentrycznego dupka, który uczynił z jej życia piekło. Po lekturze książki jeszcze długo trzeba się reanimować, żeby dojść do siebie. Po tak intensywnych literackich elektrowstrząsach każdy poczuje się inny. Odmieniony. Przepełniony nadzieją. I współczuciem. Egocentryczny dupku! Jeśli więc mnie słyszysz przeczytaj "Hopeless" . Gwarantuję, że cię odmieni. Testowałam na sobie ;-)
    patrycja.kuchta.uK@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Polecam zdecydowanie książkę Schmitta "Oskar i Pani Róża". Nie dość, że lubię, to kocham tę książkę. Jest to jedna z piękniejszych i najbardziej pokrzepiających moje serce i duszę książek, którą do tej pory udało mi się przeczytać. Książka chwyta za moje serce. To historia niezwykłej przyjaźni umierającego na raka chłopca z dostarczycielką pizzy, która udaje byłą zapaśniczkę. Książka ta mnie oczarowała, urzekła i pokochałam ją już po pierwszym przeczytaniu. Pochłonęłam ją całą, dogłębnie poruszyła moje serce. Książkę musiałam czytać w domu, ponieważ, gdy czytałam np. w autobusie, to musiałam przerywać, ponieważ łzy same napływały do moich oczu, a ludzie spoglądali na mnie i na pewno uważali mnie za dziwoląga! Książka jest bardzo smutna, tragiczna, ale jednocześnie emanuje z niej optymizm, napełnia mnie siłą do walki z przeciwnościami losu i dodaje energii. Dzięki niej nie poddaje się, bo przecież dziecko w nieuleczalnej chorobie nie poddawało się. Tę książkę mogłabym czytać często, bo właśnie w niej odnalazłam niepowtarzalną magię, zmusza mnie do chwytania dnia.... Najpiękniejsze w tej powieści jest to, że zostanie z mną na całe życie!! Skłania mnie do refleksji jak żyć i postępować! Nawet najbardziej obojętny i nieczuły człowiek, nie jest pozbawiony uczuć na widok śmierci dziecka, bezbronnej istoty. Każda książka powinna wprowadzać w człowieku zmiany i we mnie właśnie takie nastąpiły. Zrozumiałam dzięki tej książce, że myślę tylko o sobie, a przecież, to co spotyka mnie nawet nie może równać się z tym, co spadło na małego Oskara. Ten mały chłopiec to dla mnie symbol siły i niewinności. Dał mi wiarę w to, że każdy dzień jest niezwykle ważny, należy się cieszyć z każdej chwili i czerpać życie garściami. Więc, jeśli jedna z piękniejszych książek świata ma za zadanie uświadomić czytelnikowi jaki jest naprawdę, jak marnuje swoje życie i swój życiowy potencjał, jeśli ma za zadanie zmotywować do działania, to właśnie ta książka spełnia swoją rolę nad wyraz. Z pewnością jest to pozycja, do której nieraz jeszcze wrócę i którą będę polecała Każdemu. Ta pozycja jest doskonałym prezentem dla moich znajomych i przyjaciół!! Właśnie ta książka powinna stać się obowiązkową lekturą, zwłaszcza dla każdego medyka. Obok klasycznych metod leczenia, równie ważna jest rozmowa z pacjentem, wsparcie duchowe i czas! Warta przeczytania. Nie można przejść obok tej książki obojętnie, zmieniła moje nastawienie do świata. Uzmysławia czytelnikowi, że jedynie do szczęścia potrzebne jest zdrowie. Dzięki niej odnalazłam wiele odpowiedzi na pytania o moje życie. Ta książka to moja Biblia :) Pozdrawiam, babbit@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. A ja egocentrycznemu dupkowi poleciła Dziennik Bridget Jones a to z tego względu że dupek uwielbia innych dupków a przecież sam Daniel Cleaver jest dupkiem numer 1.Wątpie by wyciągnął on jakieś wnioski z lektury ale przynajmniej przekona się,że na świecie jest więcej takich jak On. A jeśli chciałabym poruszyć jego sumienie spróbowałabym książką Jodi Picoult Bez mojej zgody. Mam nadzieję,że po tej lekturze drgnęłoby coś w sercu dupka.

    justynawolny@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  25. Egocentryczny Dupku! Choć i tak wiem, że masz za nic ludzkie słowa, ale mimo to polecę ci książkę, która powinna się zainteresować. A mianowicie - "Im szybciej idę, tym jestem mniejsza" autorstwa Kjersti Annesdatter Skomsvold. Może po tej lekturze uświadomiłbyś sobie, jak trudne potrafi być życie, kiedy wbrew sobie jesteś inny, kiedy cały świat nie ma pojęcia o twoim istnieniu, a ty żałośnie zachwycasz się faktem, że udało ci się wykrztusić odpowiedź na pytanie - przepraszam, która jest godzina? Założę się, że sama ponownie przeczytam tą książkę jeszcze kilkakrotnie, bo do tej pory pozostaje ona dla mnie zagadką. Czy opowiada o tym jak starsi ludzie wypatrują końca życia? Nie wiem. Czy opowiada o ludziach, którzy mają problem z aspołecznością? Może. Myślę, że ktoś taki jak ty, mógłby odpowiedzieć mi na to pytanie. To dobrze, że idziesz przez życie z uniesioną głową, ale pamiętaj, że żyją obok ciebie ludzie, którzy boją się "żyć". Każde wyjście na zewnątrz nie jest dla nich przygodą, tylko obawą przed samym sobą. Że popełnią w życiu kolejny błąd, który skaże ich na samotność, w której i tak już zbyt długo siedzą. Dobrze być otwartym na ludzi, a przy tym pewnym siebie, ale w nadmiarze prowadzi to do zapomnienia. Bo przecież łatwo odcinamy się od ludzi, którzy są dla nas toksyczni. Czy znasz to uczucie, kiedy każda minuta twojego życia jest niespokojna? Kiedy tak bardzo się boisz, że już nie panujesz nad tym? Kiedy usilnie starasz sobie wytłumaczyć, że jesteś ważna dla świata, a tak naprawdę jesteś jednym z tych, którzy....chwila, a ona nie umarła podczas II wojny światowej??? No właśnie. Przeczytaj tą książkę, bo jest niedługa, więc na pewno nie zajmie ci dużo czasu, a może dowiesz się czegoś o sobie. Ja się dowiedziałam. Że tacy ludzie jak główna bohaterka żyją obok "prawdziwego życia". Że niespokojne myśli powodują, że podświadomie pragniemy, by to po nas podjechała karetka. Przeczytaj tą książkę, ponieważ jest wyjątkowa, a przecież ty też czujesz się wyjątkowy.
    email - ad.pogodzinska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Myślę, że każdy z nas po trochu jest egocentrycznym dupkiem. Przecież nie raz zakradał nam się w myśli "leniuszek samolubek". Nie chce mi się, nie mam siły, czasu, nic nie widziałem, nie słyszałem. Tysiące wymówek. Dlatego każdy z nas powinien przeczytać "13 powodów". Ta książka otwiera oczy i serce. Może w twoim otoczeniu ktoś teraz cierpi, a ty tego nie zauważasz? Pora niszczyć "znieczulicę". Nie ma tak, że ktoś jest ewidentnie egocentrycznym dupkiem. Nie będąc bez winy nie mamy prawa nikogo tak oceniać. Dlatego raz, dwa, trzy, każdy zabiera się za lekturę "13 powodów".

    zuzanna.gawronska@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Hmmm...ale czy taki egocentryczny dupek w ogóle sięga po książki? Przecież i tak wszystko wie najlepiej, a gdyby miał ochotę poczytać, sam by napisał powieść, która z pewnością stałaby się bestsellerem ;)
    Nie mogę więc zbytnio nadwyrężać jego delikatnych oczu i poleciłabym mu dość krótką książkę "Wielki Gatsby" Fitzgeralda. Wszak to klasyka! Egocentryczny dupek zapewne nie zauważy, że nie jest wcale podobny do głównego bohatera, bo skupi się na tym, jak Gatsbiego postrzegają ludzie...ma pieniądze, kontakty, elegancję i przyciąga uwagę swą tajemniczością i charyzmą. Dupek pomyśli: "To coś o mnie!", a jak już zacznie czytać, to pewnie i skończy...niech się więc dowie, co spotyka ludzi, którzy innych mają za nic! Niech sprawdzi, ilu przyjaciół pozostanie przy nim w potrzebie. Niech zmieni punkt widzenia, a może wtedy dozna olśnienia...
    "Bardzo przykro jest spojrzeć nagle cudzymi oczami na to, do czego już zdążyliśmy się przystosować."

    Pozdrawiam!
    edyta.cha@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  28. Polecam dla takiej osoby książkę " Zniewolony". Pozycja daje do myślenia.
    Wstrząsające wspomnienia Solomona Northupa, wolnego człowieka, który stał się niewolnikiem!
    Rok 1841. Na dwadzieścia lat przed wybuchem wojny secesyjnej Solomon Northup – wolny i wykształcony człowiek z Północy, ojciec dwojga dzieci, szczęśliwy mąż i szanowany obywatel – zostaje podstępem porwany i sprzedany handlarzom niewolników.
    Człowiek raz wolny, pozostanie nim na zawsze.
    Zdecydowane arcydzieło :) Sądzę że po lekturze osoba zmieni myślenie.
    monika4135@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  29. email : kasiaczytablog@gmail.com

    Egocentrycznemu dupkowi poleciłabym "Ferdydurke". Pupa, łydka i te sprawy. Tak zupełnie na serio zaś z pozycji przeczytanych w ciągu ostatniego roku zdecydowanie byłaby to "Gwiazd naszych wina" J. Grenna. Być może historia nieuniknionej śmierci młodych osób i życia w jej obliczu by coś zmieniła. Z klasyki, jeśli osoba byłaby wierząca "Quo vadis" H.S. Jeśli to by nie pomogło to "Medaliony" Nałkowskiej. Jeśli nie współczucie to już nic nie pokona egocentryzmu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konkurs skończył się już...jakiś czas temu :).

      Usuń

Jeśli chcesz pozostawić po sobie jakiś ślad - proszę przeczytaj post wyżej, żebyś wiedział/a przynajmniej, co komentujesz. =)